Historia, którą napisał rak
Miałam 33 lata, męża, synka i życie na pełnych obrotach, kiedy usłyszałam: potrójnie ujemny rak piersi.
W tej książce nie pokażę wam raka „instagramowego”.
Będzie prawda, będzie po mojemu:
o chemii, która rozpalała moje ciało,
o najtrudniejszej rozmowie z synkiem,
o goleniu włosów na własnych zasadach,
o drenie przy chrzcie chrześnicy.
Ale też o śmiechu, bo w trakcie leczenia bardzo potrzebujemy normalności.
I o sile, której nie znałam.
Bardzo próbowałam powstrzymać łzy. Nie chciałam, żeby mój syn to zobaczył. Nie teraz. Jeszcze chwilę chciałam być po prostu mamą, która siedzi na trybunach i kibicuje swojemu dziecku. Nie mamą, która właśnie usłyszała, że ma raka.
33 rozdziały - od małego guziczka w piersi po list do kobiety, która właśnie usłyszała diagnozę.
Cena na start obowiązuje przez pierwszy tydzień po premierze.
W koszyku możesz dodać darowiznę na cele statutowe fundacji - 20, 50 lub 100 zł. To osobna, dobrowolna wpłata, niezależna od ceny ebooka.

Wolisz wpłacić inną kwotę? Darowiznę w dowolnej wysokości możesz przekazać przelewem - dane do przelewu.

Fundację Potrójnie Silna założyłam w styczniu 2026 roku. Połączyłam to, co zawsze lubiłam robić - pomagać innym - z wiedzą i doświadczeniem, które zdobyłam podczas leczenia.
Wiem, czego brakuje kobiecie, która zaczyna leczenie, bo sama tam byłam. Dlatego fundacja wspiera kobiety w trakcie leczenia i po nim, m.in. tworząc wypożyczalnię rękawic i skarpet chłodzących, które chronią dłonie i stopy przed neuropatią, obdarowując pacjentki kobiecymi turbanami i fundując badania genetyczne.
Wiem, jak dużo może zmienić wiedza o mutacji.
Wpłać darowiznę na konto fundacji - każda złotówka to realna pomoc dla kobiet w trakcie lub po leczeniu onkologicznym.

W 2024 roku usłyszałam diagnozę: potrójnie ujemny rak piersi z przerzutami do węzłów chłonnych. Po badaniach genetycznych dowiedziałam się, że jestem nosicielką mutacji BRCA1. Przeszłam chemioterapię, immunoterapię, obustronną mastektomię, limfadenektomię całkowitą lewej pachy, radioterapię i laparoskopowe usunięcie przydatków. Badanie po mastektomii pokazało całkowitą odpowiedź na leczenie.
Mam cudownego synka, który jest dla mnie całym światem, i przekochanego męża, który przysięgając mi „w zdrowiu i w chorobie”, nie kłamał. To był dla nas jak dotąd najcięższy sprawdzian, ale zdaliśmy go celująco i dziś tworzymy nierozłączne trio.
Swoją drogę od początku pokazywałam na Instagramie jako Kasia Roj. Miał to być mój pamiętnik, a stało się czymś więcej. Film, w którym podzieliłam się wiadomością o całkowitej odpowiedzi na leczenie, obejrzało ponad 2,6 mln osób. Dziś mam tam wspaniałą społeczność - ponad 20 tysięcy osób, od których dostaję ogromne wsparcie. Instagram był w jakimś stopniu moją terapią, czasami motywacją.
@kasia_roj na Instagramie Kup ebookaZaraz po płatności link do pobrania przychodzi na twojego maila. Dostajesz plik EPUB, który otworzysz na telefonie i tablecie (np. w Książkach Play albo Apple Books) i na czytnikach, np. PocketBook czy Kindle (przez funkcję „Wyślij do Kindle”), oraz plik MOBI - przyda się, jeśli masz starszego Kindle’a.
Przy zakupie, w koszyku, możesz zaznaczyć darowiznę na cele statutowe fundacji - 20, 50 lub 100 zł. W zamówieniu to osobna pozycja: nie jest częścią ceny ebooka i w całości trafia na działania fundacji. Inną kwotę możesz wpłacić przelewem na konto fundacji - dane znajdziesz wyżej.
Nie. To moja osobista historia - decyzje i przebieg leczenia dotyczą tylko mnie. Ramki z wyjaśnieniami medycznymi mają charakter ogólny i nie zastępują rozmowy z lekarzem prowadzącym.
Tak - kup go jak dla siebie i prześlij plik osobie, którą chcesz obdarować.